Czysty skład. Prosty wybór.

Z tego artykułu dowiesz się:

1. czym różni się krótki skład od składu przejrzystego,
2. dlaczego warto czytać nie tylko front opakowania,
3. co naprawdę oznacza „monobiałkowy”,
4. o co zapytać przed wyborem produktu dla psa lub kota.

To tylko 4 minuty czytania...


Dobra etykieta nie powinna wymagać tłumaczenia


„Naturalny”.
„Premium”.
„Z mięsem”.
„Bez zbóż”.
„Monobiałkowy”.
„Liofilizowany”.


Na opakowaniu produktu dla psa lub kota można umieścić wiele dobrze brzmiących określeń. Żadne z nich nie zastąpi jednak odpowiedzi na najważniejsze pytanie:


Co właściwie znajduje się w środku?


Czysty skład nie powinien być wyłącznie hasłem na froncie opakowania. Powinien pozwalać szybko zrozumieć, co podajesz swojemu psu lub kotu — bez rozszyfrowywania niejasnych nazw i domyślania się, z czego naprawdę powstał produkt.

 

Nie zawsze chodzi o to, aby lista składników była jak najkrótsza.

 

Znacznie ważniejsze jest, aby była precyzyjna, czytelna i uczciwie opisana.

 

Krótki skład nie zawsze oznacza skład przejrzysty


Określenie:

 

„mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”

 

zajmuje niewiele miejsca na etykiecie, ale nie zawsze pozwala ustalić:

 

•    z jakiego gatunku pochodzi surowiec,
•    jaką część wykorzystano,
•    czy produkt zawiera jedno, czy kilka źródeł białka,
•    co dokładnie znajduje się w recepturze.

 

Również informacja:

 

„100% indyka”

 

nie odpowiada jeszcze na wszystkie pytania.

 

Czy wykorzystano filet z piersi, udo, serca, wątróbki, żołądki, czy mieszankę kilku tkanek?

 

To istotne, ponieważ poszczególne części różnią się naturalną zawartością białka i tłuszczu, strukturą, smakiem oraz wartością energetyczną.

 

Dlatego warto patrzeć nie tylko na liczbę składników, ale przede wszystkim na to, jak dokładnie zostały nazwane.

 

 

Front opakowania zachęca. Skład informuje.


Hasła z przodu opakowania mają szybko przyciągnąć uwagę. Nie zawsze pokazują jednak całą recepturę.

 

Informacja „z kaczką” nie musi oznaczać, że kaczka jest jedynym źródłem białka. Produkt może zawierać również inne gatunki mięsa, dodatkowe tłuszcze, aromaty albo składniki wpływające na strukturę.

 

Dlatego warto sprawdzić:


•    pełny skład,
•    wszystkie źródła białka,
•    zastosowane dodatki,
•    składniki analityczne,
•    przeznaczenie produktu,
•    zalecany sposób podania.

Im bardziej konkretny opis, tym mniej miejsca pozostaje na interpretację.

 

Skład i składniki analityczne to nie to samo

 

Te dwie sekcje etykiety odpowiadają na różne pytania.

 

Skład mówi:

 

Z czego produkt powstał?

Możesz znaleźć w nim mięso, podroby, tłuszcze, warzywa, składniki mineralne, aromaty lub inne zastosowane surowce.

 

Składniki analityczne mówią:

 

Jakie grupy substancji znajdują się w gotowym produkcie?

 

Najczęściej są to:


•    białko surowe,
•    tłuszcz surowy,
•    włókno surowe,
•    popiół surowy.

 

Wysoka zawartość białka nie informuje automatycznie, z jakiego składnika ono pochodzi. Tę odpowiedź daje dopiero pełny skład.

 

Dlatego obu sekcji nie należy czytać zamiennie.

 

 

Monobiałkowy nie znaczy hipoalergiczny

 

Produkt monobiałkowy opiera się na jednym źródle białka zwierzęcego.

 

Może ułatwiać wybór osobom, które:

 

•    chcą kontrolować gatunki mięsa obecne w diecie,
•    unikają przypadkowego łączenia różnych białek,
•    znają preferencje swojego psa lub kota,
•    wprowadzają nowe składniki pojedynczo,
•    prowadzą dietę eliminacyjną zgodnie z zaleceniami specjalisty.


Nie oznacza to jednak, że taki produkt będzie odpowiedni dla każdego psa lub kota.

 

Reakcja może dotyczyć właśnie tego gatunku mięsa, który znajduje się w składzie. Dlatego określenia „monobiałkowy”, „jednoskładnikowy” i „hipoalergiczny” nie są synonimami.

 

Przy rozpoznanej alergii, nietolerancji albo diecie eliminacyjnej wybór produktu warto skonsultować z lekarzem weterynarii lub dietetykiem zwierzęcym.

 

 

„Bez dodatków” - czyli właściwie bez czego?

 

Hasło „bez dodatków” może oznaczać różne rzeczy.

 

Warto sprawdzić, czy producent precyzuje, że produkt nie zawiera:

 

•    konserwantów,
•    gliceryny,
•    sztucznych aromatów,
•    barwników,
•    cukru,
•    wypełniaczy,
•    dodatkowych źródeł białka.

 

Nie każdy dodatkowy składnik jest z definicji zły. W bardziej złożonych recepturach może pełnić uzasadnioną funkcję żywieniową lub technologiczną.

 

Najważniejsze jest to, aby było jasne:

co dodano i po co znalazło się to w produkcie.

 


Technologia ma znaczenie. Nie zastąpi jednak dobrego surowca.


Produkty dla psów i kotów mogą być pieczone, suszone, ekstrudowane albo liofilizowane.

 

Każda technologia wpływa na strukturę, smak, aromat, trwałość i sposób podania. Sama nazwa procesu nie jest jednak gwarancją jakości.


Zaawansowana technologia nie zmieni niejasno opisanego surowca w przejrzysty skład.

 

Dlatego warto oceniać trzy elementy razem:


1.    Z czego produkt powstał?
2.    W jaki sposób został przygotowany?
3.    Do czego jest przeznaczony?

 

Dopiero wtedy można zobaczyć pełniejszy obraz produktu.

 

 

Pięć pytań, które upraszczają wybór


Nie musisz analizować każdej etykiety przez kilkanaście minut. Najczęściej wystarczy sprawdzić:


1. Czym jest ten produkt?

 

Pełnoporcjowym pożywieniem, produktem uzupełniającym, przysmakiem czy pojedynczym materiałem paszowym?


2. Co dokładnie znajduje się w składzie?

 

Czy wskazano gatunek mięsa i konkretną tkankę?

 

3. Ile źródeł białka zawiera?

 

Jedno, kilka, czy trudno to ustalić na podstawie etykiety?

 

4. Jaką funkcję pełnią dodatkowe składniki?

 

Czy są potrzebne, czy przede wszystkim zmieniają smak, wygląd albo strukturę?

 

5. Czy produkt pasuje do konkretnego psa lub kota?

 

Do jego codziennej diety, preferencji, tolerowanych składników i sposobu podania?


Jeżeli etykieta pozwala szybko znaleźć odpowiedzi, wybór naprawdę staje się prostszy.

 


Czysty skład nie musi być najkrótszy


Nie każdy wartościowy produkt musi składać się wyłącznie z jednego składnika.


Czysty skład oznacza przede wszystkim, że:


•    składniki są dokładnie nazwane,
•    ich obecność jest uzasadniona,
•    etykieta nie ukrywa ważnych informacji,
•    komunikat na froncie odpowiada temu, co znajduje się w środku,
•    opiekun może ocenić, czy produkt pasuje do potrzeb jego psa lub kota.


Nie chodzi o ściganie się na najkrótszą listę.


Chodzi o przejrzystość.

 

A jeśli właśnie takiego produktu szukasz…


W AYLA ten sposób myślenia przełożyliśmy na jednoskładnikowe, liofilizowane produkty dla psów i kotów.


W wariantach AYLA Delight dokładnie wskazujemy gatunek mięsa oraz konkretną tkankę, na przykład filet z piersi indyka, udo, serca, wątróbki lub żołądki.


Produkty powstają ze świeżego, schłodzonego surowca jakości Human Grade, bez konserwantów, gliceryny, sztucznych aromatów i zbędnych wypełniaczy.


Nie musisz jednak wierzyć nam na słowo.

Sprawdź składy produktów AYLA:

Produkty dla kotów

Produkty dla psów

 

Dobra etykieta nie musi obiecywać wszystkiego

Wystarczy, że jasno mówi, co znajduje się w środku.

A wtedy wybór naprawdę staje się prostszy.

 

 

A tutaj możesz sprawdzić czym jest PetAssist i co możesz otrzymać praktycznie bez dodatkowych kosztów. A warto!!